Nie przekłada się to jednak na przyrost pracowników specjalizujących się w tym obszarze. Pracodawcy inwestują więc w swoich przyszłych, potencjalnych pracowników na etapie…gdy są oni jeszcze studentami. Zarówno polski, jak i globalny rynek pracy borykają się z pogłębiającym się deficytem kadry IT. Zgodnie z danymi Komisji Europejskiej w Europie brakuje blisko 300 tys. informatyków, a liczba ta może do 2020 roku wzrosnąć nawet do miliona. W Polsce już teraz brakuje ok. 50 tys. pracowników IT, naturalną koleją rzeczy jest więc rosnąca konkurencja firm o informatyków. – Pracodawcy z branży IT muszą stawić czoła nie tylko pogłębiającemu się problemowi niedoboru informatyków, ale również niewystarczającemu przygotowaniu absolwentów do pracy. Efektem braków kompetencyjnych u osób aplikujących na stanowiska IT jest konieczność ponoszenia przez firmy dodatkowych kosztów na szkolenia dla świeżo upieczonych pracowników. A koszty utrzymania kadr w firmach IT i tak są bardzo wysokie, jako że informatycy to jeden z najlepiej opłacanych zawodów w Polsce  – mówi Piotr Palikowski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Zarządzania Kadrami. Aby walczyć z deficytem pracowników, jak również z niedopasowaniem kompetencyjnym, pracodawcy wychodzą ze swoją ofertą bezpośrednio na uczelnie, zachęcając młodych ludzi szeregiem inicjatyw do rozwoju w branży IT.

JStudent

Według firmy JCommerce – firmy specjalizującej się w projektowaniu, doradztwie oraz wdrażaniu rozwiązań informatycznych z obszaru Information Management – nowoczesne technologie nierozerwalnie łączą się ze środowiskiem akademickim. Dlatego też strategicznymi partnerami firmy są śląskie uczelnie wyższe, na których JCommerce podejmuje wiele aktywności. – Dzięki współpracy z uczelniami aktywnie bierzemy udział w rozwijaniu ogromnego potencjału tkwiącego w studentach. Organizujemy praktyki i staże, dni otwarte, wspólnie prowadzimy projekty, seminaria, specjalistyczne wykłady, konferencje czy bezpłatne szkolenia w ramach tzw. Akademii Kompetencji. Wspieramy też badania do prac doktorskich, a także realizujemy Program Ambasadorski – mówi Katarzyna Musialska, HR Manager z JCommerce. Aby zachęcić do pracy w JCommerce, firma promuje na uczelniach przyjazne i komfortowe warunki pracy w swoim biurze zamieszczając na uczelniach tzw. JPointy, czyli przyjazne przestrzenie biurowe stanowiące namiastkę pracy w głównej siedzibie.

RozGRYwka o pracownika

Polskie firmy z branży gier komputerowych od lat podbijają swoimi produkcjami zagraniczne rynki. Aby tworzyć topowe tytuły oraz konkurować ze światowymi markami konieczne jest aby zatrudniały wykwalifikowanych pracowników specjalizujących się w nowych technologiach. Firmy te starają się zainteresować pracą (czy też praktyką) młodych ludzi, kierując ich uwagę nie tylko na sam produkt - grę video, ale także na proces jej tworzenia. W związku z tym, angażują się zarówno w promocję branży, jak i w ukazanie możliwości rozwoju jakie oferuje. – Jesteśmy stale obecni na uczelniach, gdzie angażujemy się w konstruowanie planów nauczania, prowadzimy wykłady, prezentacje i seminaria dla studentów, współpracujemy z organizacjami studenckimi i kołami naukowymi, czy też wspieramy młodych ludzi w pisaniu prac magisterskich – mówi Natalia Selinger, HR Manager w Techland. Firma Techland realizuje też niestandardowe inicjatywy promujące branżę wśród młodego pokolenia - uruchomiła platformę e-learningową (Akademia Twórców Gier), w ramach której prowadzi autorskie, praktyczne kursy związane z nauczaniem najbardziej niszowych aspektów tworzenia gier komputerowych (m.in projektowanie poziomów gier video). – W ubiegłym roku zorganizowaliśmy Techland Game Jame – pierwszy tego typu event w Polsce skierowany do studentów i twórców gier, polegający na tworzeniu gier komputerowych w czasie 24 godzin, pod okiem wybitnych specjalistów z Techlandu – dodaje Selinger. W ciągu trzech dni powstało 17 gier, a nagrodą główną było wydanie i promowanie przez Techland najlepszych gier wraz z ich autorami. A to tylko niektóre z inicjatyw, jakie realizuje firma.

Łowcy talentów na targach

Targi pracy i kariery to dla wielu firm z branży IT gorący okres rekrutacyjny. Wiele organizacji traktuje tego typu wydarzenia jako okazję do zachęcenia młodych ludzi do aplikowania do firmy i zainteresowania perspektywą rozwoju w branży.  – Wystawiając się na targach dbamy o to, by student mógł uzyskać z pierwszej ręki wszelkie informacje na temat samej firmy, warunków pracy i naszych oczekiwaniach wobec konkretnych stanowisk. Konsultujemy też CV oraz udzielamy porad odnośnie samej rekrutacji  – mówi Andrzej Bilski, dyrektor ds. personalnych w AB S.A., wiodącym dystrybutorze sprzętu IT w Europie Środkowo-Wschodniej. Firma idzie o krok dalej - oprócz samych porad pracownicy AB S.A. obecni na targach przeprowadzają ze studentami wstępne rozmowy kwalifikacyjne, które nierzadko kończą się zaproszeniem na staż.

Firmy zaczynają na stałe gościć w życiu studenckim. Korzyści są obopólne – studenci zyskują solidne kształcenie praktyczne i łatwiejszy start na rynku pracy, a firmy – pożądanych pracowników.

Opracowanie: BFS Group