odobno wszystkiego można się nauczyć. Kto może zostać programistą? Czy możemy mówić o kluczowych predyspozycjach?

Studia informatyczne przestały być warunkiem koniecznym, by zacząć pracę jako programista. Jeśli nie jesteśmy w stanie poświęcić uczelni pięciu lat swojego życia, możemy zdecydować się na naukę samodzielną, kursy online czy intensywny stacjonarny kurs programowania. Każda z tych opcji ma swoje wady i zalety, jednak przy odpowiedniej determinacji i dyscyplinie, bardzo szybko pozwoli opanować umiejętności potrzebne do rozpoczęcia pracy jako junior developer.

Warunki, jakie my stawiamy kandydatom na naszych kursach w Coders Lab to zaliczenie testu z logicznego myślenia i znajomość języka angielskiego. Od motywacji kursanta zależy, czy przebrnie przez pierwszą część programu, tzw. prework, czyli etap samodzielnej nauki, która poprzedza zajęcia w szkole. W trakcie kursu kluczowa jest determinacja. Bez niej nie jest łatwo. Zaletą naszego kursu, w porównaniu z typowymi metodami nauki, jest bezpośredni kontakt z wykładowcą i partnerski charakter współpracy nauczyciela i kursanta.

Programiści stanowią elitarną grupę zawodową. Jest ich wielu na rynku pracy, jednak pracodawcy wciąż skarżą się na niedobory w zasobach personalnych IT. Co wpływa na taki stan rzeczy?

Istnieje spory rozdźwięk między potrzebami pracodawców a możliwościami rodzimego systemu formalnej edukacji informatycznej. Liczba absolwentów kierunków informatycznych nie zaspokaja potrzeb rynku. Informatyka to kierunek nr 1 na listach najbardziej pożądanych przez maturzystów w Polsce. Tylko w 2016 roku informatykę chciało studiować około 35 tys. osób. Uczelnie nie są jednak w stanie przyjąć wszystkich chętnych. W całej Polsce na tym kierunku rocznie kończy uczelnie zaledwie kilka tysięcy absolwentów. Dla porównania, jako szkoła programowania Coders Lab przez ostatnie 3 lata wypuściliśmy na rynek pracy ponad 1200 młodszych programistów webowych.

W naszym kraju szacunki mówią o braku około 50 tys. pracowników – przy obecnej liczbie około 250 tys. aktywnych koderów. W efekcie niedoboru, większość programistów trafia do dużych firm IT i globalnych korporacji, które stać na atrakcyjne wynagrodzenie i atrakcyjne pakiety benefitów. Braki pracowników doskwierają szczególnie małym i średnim firmom.

Jak zaprogramować sobie karierę w zawodzie programisty?

Znalezienie pierwszej pracy nie jest trudne, a dalszy rozwój kariery zależy jedynie od motywacji, zawodowych decyzji i poszerzania kwalifikacji. Aplikując o przyjęcie do konkretnej firmy, należy się upewnić, że pracuje ona w oparciu o znane nam technologie. Należy dostosować CV do oferty pracodawcy, zwrócić uwagę na wymagania stawiane przez rekruterów i upewnić się, że zostały zawarte w naszej aplikacji – i rzeczywiście je posiadamy.

Szukając firmy, w której można rozwinąć skrzydła, warto zorientować się, czy istnieje tam jakaś forma opieki nad junior developerami. Warto w pierwszej pracy mieć mentora, który nie tylko skontroluje projekty, ale także wprowadzi w coraz bardziej skomplikowane tajniki zawodu.

Co jest największą motywacją dla osób, które pragną spełniać się w zawodzie programisty?

Wbrew pozorom nie są to pieniądze. Kierowanie się jedynie chęcią zysku i perspektywą wysokich zarobków bywa zgubne. Najlepiej na rynku IT radzą sobie osoby, które odnalazły w sobie realną pasję do kodowania. Dzięki temu przyswajanie nowych kwalifikacji staje się przyjemnością, a sukces zawodowy naturalną konsekwencją.