dyby było inaczej, nauczyciele mówiliby o tym w szkole, a wcześniej – mieliby na studiach zajęcia z zakresu zwiększania pewności siebie i odwagi do działania. Z jednej strony ubolewam nad faktem, że Polacy nie są pewni siebie i często żyją zachowawczo i bez wielkich marzeń. Z drugiej strony – to daje mi dużo pracy, bo jako trener mentalny pomagam nie tylko sportowcom, ale i tysiącom Polaków, którzy pragną sukcesu w życiu zawodowym.

Nazywam się Jakub B. Bączek i pamiętam, że jako młody chłopak bałem się iść do sklepu i popatrzeć w oczy dorosłej ekspedientce. Pamiętam też, że kiedyś jedna z nich sprzedała mi spleśniałe ciasto, ale… bałem się zwrócić uwagę. Pamiętam też swoje przerażenie, kiedy zakładałem pierwszą firmę. I paraliżujący stres, kiedy po raz pierwszy wychodziłem na scenę. Zła wiadomość jest taka, że pewnie większość Polaków wie, o czym piszę, bo niejednokrotnie takich uczuć doświadczyli. A dobra – to da się zmienić!

Jak więc zwiększyć pewność siebie?

Obudź w sobie olbrzyma – jak mawia Anthony Robbins, każdy ma w sobie olbrzymi potencjał, z którym rzadko się kontaktuje. Dlatego weź kartkę, wypisz 10 pozytywnych cech, które widzą u Ciebie najbliżsi i wypisz 10 rzeczy, które doskonale udało CI się zrobić. Gwarantuję, że po takiej pisemnej medytacji Twój nastrój będzie proaktywny!

Obudź w sobie karła – jak mawia z kolei Jacek Santorski, warto zaakceptować także swoje wady, bo każdy je ma i nie każdy musi nas lubić (Ty też nie lubisz każdego). Weź więc inną kartkę (to ważne) i wypisz 10 wad/kompleksów, które masz. Podejdź jednak do siebie życzliwie, z szacunkiem i troską. Po ich wypisaniu może się okazać, że nie jest tak źle!

Spotkaj Nicka Vujicica – Nick jest jednym z moich „kolegów po fachu”. Znajdź go na YouTubie lub w księgarni i zobacz jak człowiek, który urodził się bez nóg i bez rąk, stał się także człowiekiem bez ograniczeń, który pływa, nurkuje, skacze ze spadochronem, ma pełnosprawną żonę i dzieci, a nawet potrafi grać w piłkę nożną. Ta historia podnosi pewność siebie. I wiarę w Twoje własne możliwości.

100 lekcji życia pełnego pasji – zakup książkę o tym tytule. Po co? By każdego dnia wykonać jedną lekcję, które krok po kroku będą Cię doprowadzały do większej wiary w siebie i większego apetytu na marzenia. Tak, to moja książka. Ale nie traktuj tego jako kryptoreklamę – wiem, że ta książka zmieniła życie tysięcy ludzi i chcę podzielić się tą wiedzą także z Tobą.

Zapisz się na siłownię/crossfit/półmaraton – nic tak nie zwiększa pewności siebie jak zdrowe, silne ciało i endorfiny, które pojawiają się w mózgu po ukończeniu biegu lub mocnego treningu.

Twórz otoczenie – częściej przebywaj wśród osób, które Cię wzmacniają i wierzą w Twoje marzenia, a zacznij unikać tych, którzy tylko Cię krytykują, wprowadzają w poczucie winy, mówią „nie dasz rady” czy „to nie dla Ciebie”. Masz wpływ na to jakie słowa i opinie docierają do Twoich uszu – otaczaj się więc ludźmi, którzy zwiększają Twoją pewność siebie.

To prawda, że jesteśmy pokoleniem, które wychowywało się w domach komuny. To prawda, że wielokrotnie Zachód był przed nami. To prawda, że w naszej mentalności zakorzenione są utwory martyrologiczne i smutne wiersze. Niemniej, jest XXI wiek, gdzie wygrywać na rynku pracy będą ci, którzy walczą o swoje marzenia, są proaktywni i pewni siebie! Nie trzeba być wielkim, by postawić pierwszy krok, ale trzeba postawić pierwszy krok, by stać się wielkim.