zy według Pana work-life balance zależy od miejsca pracy lub stanowiska i zakresu obowiązków, czy utrzymanie życiowej równowagi to kwestia wewnętrznego nastawienia?

To zależy od różnych rzeczy, trudno jest mówić o jednakowej sytuacji. Kiedy ktoś wykonuje tzw. regularną pracę w godzinach od-do, to wracając z niej może zaplanować sobie dzień. Natomiast osoba, która pracuje chociażby jako pilot linii lotniczych albo przy dużych projektach czy na planie filmowym przez miesiąc – niekoniecznie. Nasza profesja przesądza o tym, w jaki sposób i w jakiej proporcji możemy sobie zaprojektować tę równowagę. Nie ma wątpliwości, że ten balans musi zaistnieć. Każda sytuacja jest indywidualna, zarówno praca i nastawienie mają na to wpływ. Nie wszystko zawsze funkcjonuje w sposób idealny i zaplanowany. Ważny jest czas na refleksje, dokonanie analizy, wprowadzenie ewentualnych korekt i zmian.

Jest Pan najbardziej rozpoznawalnym polskim prezenterem, który od lat nie zwalnia tempa aktywności zawodowej i przy tym przywiązuje dużą uwagę do zdrowego stylu życia. Jak udaje się Panu pozostać healthy wykonując tak wiele obowiązków?

Dla mnie jest to taki naturalny stan. Całe życie byłem aktywny zawodowo, jak i ruchowo – uprawiałem sport. Były oczywiście okresy, kiedy robiłem to dużo bardziej intensywnie w bardziej zorganizowany sposób, ale bez względu na to, jaki sport czy rodzaj aktywności mnie pochłaniał, zawsze on jednak był i jest do tej pory. Nie wyobrażam sobie, żeby miało go nagle zabraknąć. Już starożytni zauważyli, że jest zależność pomiędzy wydolnością umysłową a wydolnością fizyczną i nie trzeba chyba w XXI wieku nikogo przekonywać do sensu tej prawdy.

Uczucie stresu jest naturalną reakcją organizmu, nieuniknionym elementem naszego życia. Jednak po sytuacji napięcia warto powrócić na właściwe tory. Jakie są Pana metody na radzenie sobie ze stresem?

Stres jest mobilizujący, kiedy pozwala efektywnie wykorzystać całe wyposażenie, uzbrojenie, którym dysponujemy do wykonania zadania i wtedy kończy się ono satysfakcją i wielkim szerokim uśmiechem. Stres bywa także paraliżujący i takiego trzeba unikać. Muszę przyznać, że ten drugi bardzo rzadko mi się zdarza. Na pewno wszelkie zadania zawodowe wiążą się z dużą koncentracją, wydatkiem energetycznym, skupieniem – trzeba być tu i teraz długie godziny szczególnie w moim zawodzie. Powrót do tzw. „normalnego życia” zawdzięczam przede wszystkim rodzinie, mojej partnerce Patrycji, moim synom. Bardzo wyciszają mnie sport, spacery z psem, prowadzenie samochodu… Przyznam się, że mam taką magiczną czynność, która pozwala mi się wyciszyć, to… czyszczenie butów. Tę ceremonię opanowałem do perfekcji :)

 

Krzysztof Ibisz: Pasja może się stać zawodem, źródłem utrzymania, miejscem, w którym spotykam kapitalnych ludzi, z którymi się przyjaźnię, czymś, czym mogę zarazić najbliższych, rodzinę, czymś, co wypełnia nasze życie treścią, daje mu perspektywę i możliwości, potrzebę rozwoju, akceptację tego, jak świat wygląda.

 

Wiele osób niestety porzuca swoje marzenia o zawodowym lub nawet życiowym spełnieniu, ponieważ boi się zawalczyć, rzucić na głęboką wodę. Czy pewności siebie można się nauczyć?

Trzeba i można oczywiście, bo strach jest kłamcą. Nie mówię oczywiście o lękach, które nas powstrzymują przed robieniem rzeczy niewłaściwych i po prostu głupich. Strach powstrzymuje nas przed wyzwaniami, przed rozwojem, przed mówieniem sobie prawdy. Bardzo wiele osób nie wykorzystuje swojego potencjału do realizacji chociażby marzeń, bo powstrzymuje je strach – co będzie, jeśli się nie uda? Co powiedzą bliscy? Co będzie jeśli to, a tamto? Zawsze wychodzę z założenia, że lepiej działać i popełnić błąd, niż nie działać i żałować, że się nie działało. Pozbawiona błędów jest tylko przyszłość...

Co wpływa na Pana wysoki poziom motywacji, dzięki któremu podejmuje Pan kolejne wyzwania?

Jeśli miałbym odpowiedzieć jednym słowem, to odpowiedziałbym PASJA. Ponieważ pasja może się stać zawodem, źródłem utrzymania, miejscem, w którym spotykam kapitalnych ludzi, z którymi się przyjaźnię, czymś, czym mogę zarazić najbliższych, rodzinę, czymś, co wypełnia nasze życie treścią, daje mu perspektywę i możliwości, potrzebę rozwoju, akceptację tego, jak świat wygląda. Poza tym pasja może nie tylko doprowadzić człowieka do sukcesu, ale może też wyprowadzić go z trudnych momentów w życiu. Kluczem sukcesu i motywacji jest pasja.