Pamela Stefanowicz i Mateusz Janusz , www.fitlovers.pl

 

dpoczynek oraz umiejętność relaksowania się powinny być najprostszymi spośród czynności, które wykonuje człowiek, a jednak wielu dorosłych ludzi musi się ich uczyć na nowo. Jak Wy dbacie o swoje „małe szczęścia” na co dzień?

PAMELA: Nie jesteśmy perfekcyjni. Również zdarza się nam naginać czasoprzestrzeń kosztem wypoczynku/relaksacji. Tak naprawdę nasza praca to 24h/7, dlatego czasem trudno znaleźć balans. Mamy na to jednak sposoby. Po pierwsze aktywność fizyczna, która stanowi dla nas formę relaksu, odstresowania. Po drugie – wyjazdy. Poza domem łatwiej się zrelaksować i nie myśleć o obowiązkach. Dużo wtedy spacerujemy, cieszymy się chwilą.

Jesteście wzorem i inspiracją dla wielu osób – pokazujecie, że warto marzyć i dążyć do celu. Z pewnością pamiętacie swoje początki. Co z perspektywy czasu możecie wskazać jako czynnik, który zadecydował o powodzeniu Fit Lovers oraz błyskawicznym rozwoju Waszej marki?

MATEUSZ: Rozwój Fit Lovers nie nastąpił błyskawicznie :D Jesteśmy w social media od około 4 lat i to na przestrzeni ostatniego roku tak naprawdę lawinowo zaczęło się "dziać". Startowaliśmy od zera. Wszystkie treści/video stworzyliśmy sami. Najpierw był blog. Mimo iż był to spontaniczny pomysł, odzew naszych obserwatorów pozytywnie nas zaskoczył. Zmotywowało nas to do dalszego rozwoju. Idealnie odnaleźliśmy się w tym świecie. Lubimy robić wesołe rzeczy, nie boimy się wyzwań i ciężkiej pracy. Największym wyzwaniem był dla nas kanał You Tube, który obecnie ogląda miesięcznie ponad 9.000.000 widzów!

Jaka jest Wasza recepta na to, by tak intensywnie żyć, odnosić sukcesy, inicjować coraz nowsze projekty, a przy tym tryskać energią i motywować innych do działania?

PAMELA: Receptą jest styl życia, który prowadzimy – można go określić "FIT lifestylem". Regularnie uprawiamy sport, odżywiamy się zdrowo, dużo się śmiejemy, wiele sytuacji kryzysowych obracamy w żart – to naprawdę pomaga. Pozytywne spojrzenie na życie zawsze ułatwia sprawę ;)

 

Mateusz: Prawda jest taka, że najsilniejszą motywacją będzie motywacja, którą znajdziemy w sobie. Dla każdego może to być coś innego. Jeśli stwierdzimy, że musimy zmienić coś w swoim życiu, dajmy sobie szansę i czas.

 

Wielu ludzi chciałoby wprowadzić zmiany w swoim życiu, jednak wciąż brakuje im motywacji do zawalczenia o zdrowszych i sprawniejszych siebie. Jakie rady dalibyście tym osobom, by kolejna próba była ostatnią – skuteczną, inicjującą nowy etap?

MATEUSZ: Prawda jest taka, że najsilniejszą motywacją będzie motywacja, którą znajdziemy w sobie. Dla każdego może to być coś innego. Jeśli stwierdzimy, że musimy zmienić coś w swoim życiu, dajmy sobie szansę i czas. Pamiętajmy, że jakakolwiek aktywność jest lepsza niż jej brak. 

Jako sportowcy musicie zwracać uwagę na odpowiednie menu, prowadzicie przy tym bardzo aktywny tryb życia zawodowego. W jaki sposób dbacie o zachowanie zbilansowanej diety oraz regularność posiłków?

PAMELA: Nie liczymy kalorii i nie odmierzamy wszystkiego na wadze. Takie praktyki są jak najbardziej przydatne na początku przygody ze zdrowym stylem życia, natomiast my mamy już wyrobione nawyki. Jemy zdrowo, bo wtedy po prostu dużo lepiej się czujemy i funkcjonujemy. Przy okazji jakichś spotkań towarzyskich, odwiedzin, wyjazdów nie odmawiamy sobie potraw spoza "zdrowej listy", ale na co dzień jemy zdrowo, co niweluje negatywne skutki jakiś odstępstw ;) Jeśli chodzi o regularność, staramy się ją zawsze zachować. Robimy na bieżąco zdrowe zakupy i gotujemy :)

Jakie wyzwanie aktualnie stoi przed Fit Lovers?

MATEUSZ: Aktualnie największe wyzwanie to start naszej marki odzieżowej EL WARIATO :) Od dawien dawna nosiliśmy się z pomysłem stworzenia kolekcji ubrań fit lifestylowych, w których dobrze będziesz się czuć i wyglądać zarówno ćwicząc, jak i chodząc po ulicy. To marzenie jest już bardzo blisko spełnienia :)