W ostatnich latach obserwujemy zachwiania rynków kapitałowych, finansowych, kryzysy instytucji państwowych, bankructwa, ale także zaskakujące, spektakularne sukcesy nowych firm. 
Żyjemy w czasach ciągłych zmian. 
Jedyną receptą na odnalezienie się w tej zmiennej rzeczywistości ekonomicznej i społecznej jest stałe doskonalenie wiedzy i umiejętności. Wybierając inną drogę, narażamy się na życiowe turbulencje. Czy znajdzie się ktoś, kto świadomie zdecyduje się na funkcjonowanie w nieustannej niepewności? Na tak zadane pytanie większość osób odpowiedziałaby zdecydowanie: „nie”. Niestety, dostępne wyniki badań pokazują, 
że w praktyce sytuacja wygląda inaczej. Tylko 20 proc. Polaków w wieku od 18 do 64 lat w jakikolwiek sposób 
podnosi swoje kompetencje. To znaczy, że ktoś kto 30 albo i więcej lat temu zdobył zawód, trzyma się go, jak tonący brzytwy – nie zważając na to, co się dzieje na rynku pracy, nie 
analizując, jak zmieniają się oczekiwania pracodawców, ani wymogi nowych branż i rynków. I tak kręcimy się w kółko. Uczą się tylko ci z najlepszym wykształceniem, aktywni zawodowo, młodzi. Zdecydowana większość, bo aż 80 proc., sama siebie skazuje na funkcjonowanie na marginesie 
i nie inwestuje w edukację.

Inicjatywa ma znaczenie

Zdobywanie dodatkowych umiejętności to również nasza wizytówka jako ludzi aktywnych. 
Aż 3/4 pracodawców poszukujących pracowników mówiło o trudnościach ze znalezieniem odpowiednich kandydatów. Oprócz braku kompetencji zawodowych i interpersonalnych, zwracali oni uwagę na niewystarczającą samodzielność, decyzyjność, przedsiębiorczość. Jest to cenna wskazówka dla wszystkich aktywnych na rynku pracy. Tym 
bardziej, że pracodawcy raczej są nastawieni na „strategię sita” niż inwestycji. Oznacza to, że w procesie rekrutacji chcą wyłonić najwartościowszą perłę. Naszą kartą przetargową jest więc już zdobyte doświadczenie, wiedza i umiejętności.

Dać sobie szansę

Na rynku jest dostępnych tysiące szkoleń, które mogą zwiększyć nasz potencjał. Warto wziąć sprawy w swoje ręce, wybrać odpowiedni dla siebie kurs i nie czekać na inicjatywę pracodawcy w tym zakresie. Tym bardziej, że dzięki funduszom unijnym można podnosić swoje kompetencje za naprawdę symboliczne pieniądze, 
a nawet za darmo. Wszystkie szkolenia i studia podyplomowe współfinansowane z EFS są dostępne w największej bazie www.inwestycjawkadry.pl.

Oprócz korzyści oczywistych, w postaci zdobycia nowej wiedzy i umiejętności, rośnie też samoocena. Więcej wiemy, czujemy się pewniej, lepiej siebie postrzegamy, z większą nadzieją patrzymy w przyszłość, a optymizm przekłada się na odwagę w działaniu. 
W ten sposób stajemy się reżyserami samospełniającego się proroctwa. Nikt za nas samych nie otworzy nam drzwi do lepszej pracy, awansu, w pełni satysfakcjonującego życia zawodowego. 

Rozwój umiejętności społecznych

Na rynku szkoleń coraz bardziej powszechne są te z zakresu tzw. umiejętności miękkich – czyli kompetencji, umiejętności osobistych, interpersonalnych 
lub intrapersonalnych. Są one popularne zwłaszcza wśród ludzi młodych, dopiero 
rozpoczynających swoją karierę zawodową, jako sposób na zwiększenie swojej atrakcyjności na rynku pracy.