Nikomu nie jest obce stwierdzenie, że aby znaleźć dobrą pracę, trzeba dać SIĘ znaleźć. Każdy wie, że ukończenie studiów już nie wystarczy, a wysłanie CV raz, czy dwa, nie daje zamierzonych efektów w krótkim czasie. Trzeba dać się znaleźć, ale nie możemy pokazać się z pustymi rękami. Na nasze „odkrycie” przez pracodawcę musi być też odpowiedni czas. A ponadto, musimy być gotowi na podjęcie wyzwania. Osiągnięcia, czas, gotowość – tego Ci trzeba!

Wiara w siebie kluczem do sukcesu

Osiągnięcia to nic innego, jak ogólna nazwa na wszystko, co udało Ci się w życiu. Ukończenie studiów, kursów, szkoleń, warsztatów, staży… wszystko, z czego jesteś dumny. Fałszywą skromność schowaj do kieszeni, uwierz w siebie. Zanim wybierzesz się na rozmowę rekrutacyjną, sam przed sobą przyznaj, jaką jesteś osobą i, co ważniejsze, jakim będziesz pracownikiem. Jakie są Twoje zalety, a jakie masz wady? Jeśli jest Ci trudno określić swoje dobre i słabe strony, spytaj ludzi, którzy dobrze Cię znają. Nie myl zalet z umiejętnościami. Punktualność wynika z charakteru i nie jest wyuczona. Niektórzy po prostu nigdy się nie spóźniają, inni mają z tym problem. Za to znajomość języka obcego to już umiejętność, która w dodatku świadczy o Twojej motywacji, ambicji i ilości poświęconego czasu. Dobieraj i nazywaj swoje umiejętności precyzyjnie. Pamiętaj, że za każdą z Twoich umiejętności dostajesz punkty nie tylko dlatego, że ją posiadasz i korzystasz, ale też dlatego, że musiałeś poświęcić czas, energię, czasem pieniądze, aby ją mieć, a dobry pracodawca to doceni. Zastanów się, co Cię wyróżnia, czym górujesz nad innymi, a nad czym jeszcze musisz popracować.

Znaj swoje zalety i wady

Pokazanie się z jak najlepszej strony to nie tylko pochwalenie się zaletami, umiejętnościami, ukończonymi kursami, ale i przyznanie się, że nie jesteś ideałem. Na rozmowach rekrutacyjnych usłyszysz różne pytania, zdarza się, że kandydaci są pytani o swoją największą wadę albo o umiejętność, której jeszcze nie posiedli, ale chcieliby zrobić to w przyszłości. Kolejny etap to wybranie najważniejszych osiągnięć i dobrych stron. Nie zawsze wszystko, co wydaje Ci się istotne, będzie istotne dla Twojego pracodawcy. Wybierz to, co pasuje do charakteru pracy, której chcesz się podjąć, na przykład, gdy wpisujesz osiągnięcia do swojego CV.

W momencie, gdy znasz swoje zalety, gdy zdajesz sobie sprawę z tego, nad czym jeszcze musisz popracować, gdy wiesz, co osiągnąłeś – jesteś gotowy na pisanie listu motywacyjnego, tak często odstraszającego kandydatów, ale równie często wymaganego podczas rekrutacji. Wzory listu motywacyjnego znajdziesz wszędzie, na przykład w sieci. Ważne jednak, aby Twój list był spersonalizowany i ukazywał Ciebie jako indywidualną jednostkę. Możliwość samorozwoju motywuje Cię do pracy? Napisz to, ale tylko w przypadku, jeśli to prawda. Opisz pomysł na swoje stanowisko, a nawet wspomnij, jak według Ciebie mogłaby wyglądać firma za 5 lat i co w tym kierunku należałoby zrobić, ale tylko jeśli to Twój pomysł, a nie idea zasłyszana od znajomych. Życie, rekruter i pracodawca szybko zweryfikują, czy jesteś szczery i czy nie kręcisz, lepiej od razu bądź fair.

Słuchaj samego siebie

Na wszystko jest odpowiedni czas. Często to powtarzamy. Dlatego podejmuj próby znalezienia pracy dopiero, gdy czujesz, że potrzebujesz i że chcesz. Nie, gdy namawiają Cię znajomi lub rodzice. Zrób to, gdy będziesz przekonany, że szukasz właśnie tej pracy, tego stanowiska, że chcesz pracować w tej a nie innej firmie. Bądź przekonany. A nade wszystko – bądź gotowy…

…do podjęcia wyzwań, jakie staną przed Tobą już podczas rekrutacji, a później w pracy. Przecież wierzysz, że otrzymasz to stanowisko, prawda? Spróbuj wyobrazić sobie siebie za rok, dwa, za dziesięć lat na tym stanowisku. Czy nadal będziesz zadowolony? Czy będziesz się spełniać i odczuwać satysfakcję? Jeśli masz wątpliwości, to znaczy, że nie jesteś gotowy. Jednak niektórzy mówią, że warto ryzykować, więc decyzja należy do ciebie. Zawsze TYLKO do ciebie.

 

Marta Rozkwitalska

Niezależne Zrzeszenie Studentów